czwartek, 26 sierpnia 2010

25.08 środa

Środa jaki piękny dzień, rozpoczynamy od maty.

Trenerze co się stało? co to za mina ?

















































Po macie wyruszyliśmy na piłeczkę ;)





















































Cóż za wspaniały fotograf (ka) żeby wyłapać taki przekręt ... i mecz wydrukowany!








































































Najmłodsi na bryczkę ... zabawa była świetna










































Yyy Kasia chciała wypaść tzn. wysiąść w trakcie jazdy :)
Oczywiście Trenerka chętna do pomocy ;)
W końcu jesteśmy tu dla dzieci - chciałam pomóc ;)





1 komentarz: